Friday, March 28, 2008

Nareszcie

Po miesiacu (albo dwoch) rozlaki w koncu odwiedzilam Bena. Powital mnie lodami - mniam mniam i pozyczyl mi do domu swoj kacik majsterkowicza.



Buju buju

Spotkanie na szczycie. Piotrus to ma dobrze - nie jedno z nas bedzie go teraz kolysalo i bawilo!

Polskie bociany

Zachwycily mnie u Bena i Amelii bociany, ktore dolecialy tu prosto z Krakowa.






Sunday, March 23, 2008

Niedzielny lunch

Dzis troche nowych zabawek i twarzy - najwieksze wrazenie zrobil na mnie zajaczek wyskakujacy z torebki i prawdziwy niedzwiedz! Skrzypeczki tak sobie, chyba wole jak tata gra na pianinie.




Saturday, March 22, 2008

Matrioszki

W odwiedzinach u naszych rosyjskich znajomych dostalam matrioszki - drewniane wydrazone w srodku lale, i teraz ucze sie wkladac jedna w druga. Lale przyjechaly prosto z Moskwy, sa recznie malowane i ubrane w stroj ludowy.



Friday, March 21, 2008

Tatuaze

Dzis zabawa w "tatua" i inne wyglupy. Czasem brak mi pomyslow na zabawe i wtedy sie po prostu wyglupiam.




Wednesday, March 19, 2008

Maly weterynarz

W pokoiku czekaly na mnie juz "chore" ztesknione pieski. Trzeba im opatrzyc czola i brzuszki.



Monday, March 17, 2008

Przed wylotem

Dzis wracamy do domu. Ile mozna, korzystam jeszcze ze slonca i piasku, rozkoszujac sie zapachem plazy i oceanu. WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO, TATO!






Sunday, March 16, 2008

Chlopaki

Niedzielne popoludnie spedzilam z chlopakami taty kolegi - gonilismy za pilka i wiewiorkami, ktore za nic nie daly sie zlapac.


Saturday, March 15, 2008

Del Mar

Nasze ulubione miejsce na spacery, na kolacje, na plazowe sniadania.



Kwiatki

Seria "kwiatek" z dawnego miejsca zamieszkania rodzicow, kiedy jeszcze mnie nie bylo. Ostatnie zdjecie specjalnie dla TATY!