W sobotnie popoludnie przyszli nas odwiedzic Olenka i Piotrus z mama. Piotrus przyniosl klocki ale najlepsza zabawa byla kiedy babcia puscila nam muzyke do tanca! Krotoszyn, 20.X.2007
10 pazdziernika laduje w Poznaniu. Po dwoch przelotach (Krakow-Warszawa i Warszawa-Poznan) ciagle mam duzo energii. Czekajac na wujka Szymona objadam sie dwoma jabluszkami na raz.
Ostatni poranek u babci w Krakowie znowu wywijam z laska. Spodobala mi sie ta laska i dobrze, ze babcia ma dwie...jedna dla mnie do zabawy, druga dla niej do chodzenia.