Saturday, January 30, 2010

It's a party!

Mam w szkole Philipa, ktory jako pierwszy w tym roku obchodzil urodziny! Byla impreza skakana a na takie wywijasy to ja sie zawsze chetnie pisze. No i tort z dinozaurem! NIEBIESKIM!

Friday, January 29, 2010

Piatek

Kazdy piatek mamy w szkole pizza day, dzis dodatkowo odwiedzila nas straz pozarna (oddychalam w takiej strasznej masce!) i wszyscy mielismy rowne koszulki z przedszkola. Moja byla ogromniasta, hehe ale nie tylko moja.
W piatki tez, po calym tygodniu zabieram do domu moj zestaw poscieli, no i jak codzien lunchbox. Oprocz mamy odbiera mnie Vera, ktora zaraz okraza kolko przyjaciol, bo jakos kazdy lubi maludaska. Dzis juz pobiegli na ogrodek.

Wednesday, January 27, 2010

Sluzba

Max pilnuje naszych "wiaderek szczescia" na lodowce. Kazdy ma swoje a literka F jest dla maluskiego slimaka, ktorym Pola sie opiekuje (salata, sprzatanie kupki itd).

Tuesday, January 26, 2010

Lake Arrowhead

Na zakonczenie wypadu jedziemy nad jezioro Arrowhead - taka perelka w pld. Kalifornii. Jezioro jest prywatne ( i sztuczne bo utworzone przez tame z 1920r) niestety ale slicznie polozone wsrod cedrowych lasow na wysokosci jakies 1800 m.n.p.m.
Niby zima ale sloneczko grzeje mocno, jakies +6C.

Monday, January 25, 2010

Zasypane

Ide po wielkich sladach tatola...Fisherman's Hiding, Cabin No. 12

Powitanie dnia

Poranne zabawy.

Odpoczynek

Po sniegowych zabawach odpoczynek siostrzany.

Sunday, January 24, 2010

Chatka

Nasza chatka sniegiem zasypana ma pachnacy i cieplutki kominek, w ktorym ogien dzis rozpalil tata.

Swiezo

Twin Peaks jest jakies 80 mil od nas (chyba po przebyciu trasy z Chicago - Aliso Viejo ciagle jeszcze mamy wstret do dluzszych wypraw) a calkiem inna Kalifornia. Gorska i tym razem zimowa. Stare male miasteczko, niektore kabiny i domki sa z lat 1920-1930. Cichutko, spokojnie i bialo.

Gdzie wlazl Max?

Zrobilismy rezerwacje w srode i nie bylo sniegu a w piatek, tuz przed naszym przyjazdem napadalo ze 2 metry!
Seria pod tytulem - gdzie jest Max?