Friday, October 26, 2007

Planty krakowskie

Do poludnia biegamy z mama po plantach - ja gonie golebie, a mama sie wygrzewa na laweczce.





Krakow, 8 pazdziernika 2007.

1 comment:

M. & A. Kaim said...

oj pozazdroscimy tych plant, pozazdroscimy :) polcia slicznie ubrana :) wyglada jak cukiereczek :) przegladnelismy z benkiem zdjecia i wszystkie z pobytu w polsce i w hiszpaniu przepiekne :) widac, ze urlop sie udal :) pozdrawiamy :)